Policjant po służbie pomógł okradzionej pielęgniarce - Aktualności - Policja Lubuska

Aktualności

KPP Sulęcin

Policjant po służbie pomógł okradzionej pielęgniarce

Funkcjonariusz niedzielne popołudnie spędzał odwiedzając bliską mu osobę w sulęcińskim szpitalu. W pewnym momencie okradziona pielęgniarka zwróciła się o pomoc do policjanta po służbie. Wynik? Ustalony sprawca i odzyskany telefon. Aspirant sztabowy Robert Sarbicki po raz kolejny udowodnił, że skuteczność to jego domena.

Na temat pracy aspiranta sztabowego Roberta Sarbickiego powstał już niejeden komunikat. Policjant Wydziału Ruchu Drogowego z ponad 20-letnim stażem znany jest bowiem ze swojej skuteczności w prowadzeniu pościgów i odzyskiwaniu utraconych pojazdów - jak pokazała sytuacja z weekendu, nie tylko pojazdów. Funkcjonariusz niedzielne popołudnie (27 października) spędzał odwiedzając bliska mu osobę w sulęcińskim szpitalu. W pewnym momencie jedna z pielęgniarek zauważyła brak telefonu, który pozostawiła w pomieszczeniu socjalnym. Kobieta od razu wiedziała do kogo zwrócić się o pomoc. Aspirant sztabowy Robert Sarbicki nie bacząc na fakt, iż przebywa poza służbą od razu przystąpił do działania, przeprowadzając małe „śledztwo”.

Rozpytał osoby przebywające na oddziale czy nie zauważyły czegoś lub kogoś podejrzanego. Jedna z pacjentek opisała osobę, która mogła dokonać kradzieży.
Mając podany rysopis domniemanego sprawcy funkcjonariusz sprawdził czy nadal znajduje się on na terenie szpitala - nie było go już w budynku. Policyjna intuicja sprawiła, że mundurowy wsiadł w samochód i udał się w kierunku komisu. W jego pobliżu zauważył opisanego mężczyznę. Aby upewnić się, czy posiada on przy sobie skradziony telefon, wykonał połączenie, obserwując przy tym sytuację. Po chwili wszystko stało się jasne. Mężczyzna wyciągnął z kieszeni telefon, chcąc odrzucić połączenie. W tym momencie podszedł do niego aspirant sztabowy Robert Sarbicki nakazując oddanie łupu. Mężczyzna był tak zaskoczony całą sytuacją, że bez oporu oddał urządzenie. Kilka minut później został przekazany patrolowi Policji, który rozliczył go za popełnione wykroczenie. Aspirant Sarbicki zwrócił telefon prawowitej właścicielce.

 

Źródło: sierż. Klaudia Richter

Komenda Powiatowa Policji w Sulęcinie