Zaatakował sprzedawcę
Nawet 10 lat więzienia grozi mężczyźnie, który zaatakował sprzedawcę w Żarach. Sprawca pod nieobecność właściciela małej gastronomi wszedł do pomieszczenia i chciał ukraść pieniądze.
W poniedziałek (17.11) dyżurny żarskiej komendy otrzymał informację o kradzieży pieniędzy z punktu małej gastronomi. Zgłaszający, a jednocześnie właściciel obiektu poinformował policjantów, że zatrzymał złodzieja.
Natychmiast na miejsce zdarzenia udali się policjanci z Żar. Ustalili,że podczas chwilowej nieobecności właściciela, do pomieszczenia gastronomi wszedł nieznany mu mężczyzna i go okradł. Złodziej został jednak zaskoczony niespodziewaną wizytą właściciela. Ten widząc intruza zachował zimną krew i zamknął drzwi pomieszczenia jednocześnie dzwoniąc na policję.
Schwytany złodziej chwycił nóż i grożąc, że go użyje żądał otwarcia drzwi. Jednak na widok policjantów oddał się w ich ręce.Sprawcą okazał się 41-letni mieszkaniec Żar.
Wszystkie skradzione pieniądze zostały odzyskane.
Teraz mężczyźnie grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności.