Aktualności

Nawet z narażeniem życia – policjanci ściągnęli z torów mężczyznę tuż przed nadjeżdżającym pociągiem

Data publikacji 27.11.2019

Biorąc pod uwagę sytuację, do której doszło w ostatnią sobotę (23 listopada br.) słowa policyjnej roty ślubowania nabierają szczególnego znaczenia. Narażając własne życie st. sierż. Piotr Sławiak wraz z sierż. Jakubem Brzychcym wbiegli na tory ściągając z nich mężczyznę tuż przed nadjeżdżającym pociągiem.

W sobotę (23 listopada br.) po godzinie 20.00 dyżurny sulęcińskiej jednostki odebrał telefon od maszynisty pociągu. Mężczyzna zgłosił, że przejeżdżając przez jedną ze stacji kolejowych w Torzymiu, na torach w przeciwnym kierunku jazdy zauważył leżącego mężczyznę. Na miejsce natychmiast skierowany został patrol Policji. Dla mundurowych szybko stało się jasne, że będzie to interwencja w której czas gra główną rolę. Zaledwie kilka minut później funkcjonariusze byli już na miejscu. Informacje przekazane przez maszynistę potwierdziły się. Sytuacja była bardzo niebezpieczna. Mężczyzna leżał bez ruchu na torach, a semafory zaczęły nadawać sygnał informujący o nadjeżdżającym pociągu. St. sierż. Piotr Sławiak wraz z sierż. Jakubem Brzychcym bez chwili zawahania wbiegli na tory. Przenieśli w pół nieprzytomnego 38-latka na podest peronu. Chwilę później przez stację przejechał pociąg. Tragedia była o krok, jednak dzięki błyskawicznej i zdecydowanej reakcji mundurowych udało się jej zapobiec. Okazało się, że mężczyzna był kompletnie pijany. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Kontakt z nim był znacznie utrudniony. Nie był w stanie wyjaśnić jak znalazł się w tak niebezpiecznych okolicznościach. 38-latek noc spędził trzeźwiejąc w policyjnej celi.

 

Źródło: sierż. Klaudia Richter

Komenda Powiatowa Policji w Sulęcinie