Aktualności

Policjanci wyważyli drzwi do mieszkania, by ratować życie kobiety

Data publikacji 15.02.2024

Chorująca na cukrzycę starsza kobieta była sama w mieszkaniu, którego drzwi zamknięto od środka. Zadzwoniła do swej córki wypowiadając jedynie słowo „ratunku”, po czym straciła przytomność. Z pomocą ruszyli funkcjonariusze Komisariatu Policji w Gubinie oraz zadysponowana Załoga Pogotowia Ratunkowego i Zastęp Państwowej Straży Pożarnej.

We wtorek /13 lutego/ przed południem na numer alarmowy 112 zadzwoniła kobieta informując, że chwilę wcześniej skontaktowała się z nią matka, która jest osobą starszą i schorowaną. Mama zgłaszającej miała wypowiedzieć do słuchawki telefonu jedynie słowo „ratunku”, po czym sygnał połączenia został przerwany. Zgłaszającej pomimo prób nie udało się nawiązać ponownego kontaktu telefonicznego ze swoją mamą. Była o nią zaniepokojona tym bardziej, że ta miała przebywać w mieszkaniu sama, a zgłaszająca mieszka od niej w znacznej odległości. To uniemożliwiło jej szybkie dotarcie na miejsce.

Ustalono, że mama zgłaszającej, to 87-letnia mieszkanka Gubina chorująca na cukrzycę. Jako pierwsi do miejsca jej zamieszkania przybyli funkcjonariusze Komisariatu Policji w Gubinie: aspirant sztabowy Bartosz Palto i posterunkowy Radosław Budzianowski. Drzwi od mieszkania kobiety były zamknięte na klucz, a na pukanie i nawoływanie nikt nie reagował. Policjanci podejrzewając, że życie kobiety może być zagrożone bez wahania wyważyli drzwi. Po wejściu do środka w jednym z pokoi funkcjonariusze zastali nieprzytomną kobietę, która nie nawiązywała z funkcjonariuszami słownego kontaktu i nie reagowała. Policjanci niezwłocznie przystąpili do czynności przedmedycznych i do czasu przyjazdu na miejsce Załogi Pogotowia Ratunkowego podtrzymywali czynności życiowe kobiety. Następnie na miejsce zdarzenia przybyli zadysponowane służby - medyczne oraz straży pożarnej. Dzięki posiadanej informacji, że kobieta przewlekle choruje na cukrzycę, medycy podali jej odpowiednie leki, a po krótkiej chwili kobieta nawiązała kontakt słowny z obecnymi w jej mieszkaniu przedstawicielami służb.

Obaj policjanci biorący udział w tej interwencji, na co dzień pełnią służbę w Komisariacie Policji w Gubinie. Aspirant sztabowy Bartosz Palto to funkcjonariusz z dziewiętnastoletnim stażem zajmujący stanowisko asystenta Wydziału Ruchu Drogowego. Aspirant sztabowy Bartosz Palto był wielokrotnie nagradzany za wzorowe pełnienie obowiązków służbowych oraz pomoc niesioną obywatelom podczas pełnienia służby. Natomiast posterunkowy Radosław Budzianowski to policjant Ogniwa Patrolowo Interwencyjnego posiadający roczny staż.

Niewątpliwie doświadczenie aspiranta sztabowego Bartosza Palto i charyzma posterunkowego Radosława Budzianowskiego przyczyniły się do uratowania życia seniorce z Gubina. W dowód wdzięczności usłyszeli od członków rodziny kobiety słowa podziękowania.

           

Opracowała młodszy aspirant Magdalena Józak

  • Policjanci przy radiowozie
Powrót na górę strony